Nie trzeba było posiadać wielkiej politycznej inteligencji aby przewidzieć 2 lata temu , to z czym mamy do czynienia obecnie. Nie ma za co komu dziekować, nie trzeba przypisywać nikomu zasługi (winy) za to co sie stało z pseudo koalicją parlamentarną. Niektórzy powiedzą - Bogu dzięki!!, inni - NO NARESZCZIE, jeszcze inni - A NIE MÓWIŁEM!!!!. I bardzo dobrze, że wszystko to z czym mieliśmy do czynienia przez ostatnie 2 lata już się kończy i nie wóci.
I tu pojawia się pytanie. Czy nasz naród wykaże się choć mikroskopijną dozą mądrości, inteligencji gospodarczej i tym co nazywa się roztropnością wynikającą z nauki na własnych błądach? Pozostaje mi tylko wierzyć, że tak (a wiara ponoć czyni cuda). I chyba takiego właśnie cudu na potrzeba, bo szczerze mówiąc nie wierzę w inteligęcję i mądrość naszego narodu! Nie wierzę aby nasze społeczeństwo, które w większości składa sie z półanalfabetów, których horyzont intelektualny sięga od śniadania po wieczorny serial telewizyjny, mogło mądrze wybrać !!!
Większość tak zwanych uprawnionych do głosowania stwierdza w dniu wyborów, że jest np. ładna pogoda na spacer i nie zagłosuje. Inna,jeszcze gorsza gorsza (i mówię to z pełną swiadomościa) część społeczeństwa pójdzie i zagłosuje "tak dla checy" np. na Leppera lub innego Giertycha. A jeszcze inna część zrobi to z głębokiego przekonania (o zgrozo), że jest to najlepszy wybór dla Polski. (Aż zbiera się na wymioty)
No ale cóż! Mamy demokrację, a demojracja to świętość. I dlatego ta inteligentniejsza i mądrzejsza część społeczeństwa wie, że wielkim dobrem dla nas wszystkich jest swoboda pogladów i wolność wyboru!! Walczyli o to mądrzy ludzie, którzy wiedzieli, że wolność jest dobrem najwyższym. Dlatego wierzę w to głęboko, że Ci mądrzy wezmą odpowiedzialność za tych mniej madrych i ..............pójdą zagłosować w październiku.
Nie namawiam Was rodacy do głosowania na konkretną Partię, ja Was namawiam do głosowania w ogóle. Nikt nie ma złudzeń że nasza polityka jest niedoskonała i nie ma idealnych kandydatów. Większość z nas nie identyfikuje się z żadną partią. Ale wybory nie polegają na tym że wybiera się ideały. Spośród wszystkiego co może się wydarzyć należy po prostuy wybrać MNIEJSZE ZŁO. W taki właśnie sposób należy dokonywać wyborów. Jeżeli nie ma ideału to wybieram mniejsze zło - I TO JEST ISTOTA DEMOKRACJI.
A Demokracja bierze w łeb gdy 50 % nieodpowiedzialnych półgłówków, półanalfabetów demokratycznych i życiowych malkontentów - nie idzie wybierać (mniejszego zła) bo ma to wszystko w d.....e. To 50 % niegłosujących to jest nasz narodowy wstyd, SZLAM SPOŁECZNY, którym należy pogardzać i miec go w d...ie tak jak oni mają w d...ie resztę społeczeństwa.
Ktoś kiedyś powiedział, że aby zło zapanowało nad swiatem wystarczy aby porządni ludzie nic nie robili. Tak samo jest z naszą POLSKĄ. Większość inteligentnych, mądrych ludzi po prostu "ma to gdzieś" i efektem tego jest ostatnie dwa lata zamętu i chaosu w polityce.
Ciekawe czy w październiku bedziemy mądrzejsci niz 2 lata temu? Czy też dalej bedziemy tkwić w tym bagnie.
Jezeli ktoś nie pamięta historii to jest skazany na jej powtarzanie. Dlatego apeluję -
NARODZIE wyrwij sie z bagna przeciętności, półanalfabetyzmu gospodarczego, marazmu inteligencji i prostactwa - i ZAGŁOSUJ mądrze!!!!.



